W krainie wyobraźni...

Gry, filmy, seriale, muzyka, nowinki techniczne, nietypowe hobby... Porozmawiajmy o tym :)

Postautor: Timon » 05 lip 2013, 15:47

W krainie wyobraźni...

Aaaargh- krzyknął przerośnięty Ork, wyjmując swoje przerdzewiałe ostrze.
Budować szyki! Łucznicy szykujcie cięciwy! Do boju! Za ludzką rasę!- Wykrzyczał dowódca.
W jego głosie słychać było zwątpienie, nie miał już tyle siły co kiedyś, na jego pomarszczonej, pełnej blizn twarzy, można było odczytać: "Czas zginąć i odpocząć"...

Wielu z Was zapewne, już nie pamięta czasów świetności prawdziwych gier RPG i nie mówię tutaj o z komputeryzowanej wersji, tylko o setkach stron zasad, bestiariuszy, przygód, kampanii, gdzie mieczem, czy czarem były kości k10. Dobra stop! Koniec biadolenia jakbym miał ze 120 lat. ;)

Chciałem tutaj opisać, przybliżyć i nuż się się komuś spodoba i sam zacznie wspierać Polską scenę wyobraźni.

RPG- Gra z podziałem na role. Większość Was kojarzy to jako gry na płycie CD, a gdyby tak zamienić, płytę na książkę, myszkę na kostkę, a klawiaturę na ołówek? To nagle monitor przestaje być potrzebny i cała akcja rozgrywa się w naszej wyobraźni. Ale jak to? A no tak to. Mistrz gry jako główny narrator, prowadzi nas za rękę po najdalszych zakątkach wyobraźni, buduje świat, tworzy ludzi, sytuacje, a gracze, próbują pokonać wszystkie kłody rzucone przez mistrza gry, żeby osiągnąć cel.

Obrazek

Gra Paragrafowa- Książka jaka jest każdy z Was widzi, najczęściej czyta się ją od deski do deski, a gdyby tak wprowadzić możliwość wyboru i kierowania postacią? Gdybyś mógł/mogła być głównym bohaterem, historii opisanej w książce? Walczyć i rozwiązywać zagadki? Nagle książka staje się grą prawda?

Obrazek

Planszówki/Karcianki- Każdy z nas zna monopol, czy chińczyka, każdy z nas grał w makao i tysiąca. Wyobraźmy sobie Baldurs Gate na planszy. Mamy własną postać, przemierzamy krainy wykonujemy zadania, otrzymujemy nagrodę i oczywiście zdobywamy poziomy, a cała ta magia zamknięta w jednym pudełku. A jeśli nie plansza, to może wojna magów w postaci kart? Wysyłamy potwory walczące przy naszym boku, a sami rzucamy czary i próbujemy zabić oponenta.

Obrazek

Rogualike-- Tutaj już wkraczamy w erę cyfryzacji gier. W tym gatunku gier nie jest ważna grafika, a raczej jej brak, tutaj wielkim Smokiem może być duża litera S, a wielkimi pustyniami żółte znaki tyldy. Tutaj rozległość świata i mnogość rozwiązań stoi na piedestale, resztę wytworzy nas mózg.

Obrazek



Mam nadzieje, że kogoś zainteresuje ten temat i zostanie na tym forum dłużej, nim gra ruszy.
  • 0

Awatar użytkownika
Timon
Gadatliwy pijaczyna
 
Posty: 424
Rejestracja: 04 lip 2013, 19:50
Reputacja: 20

Postautor: Dominaris » 08 lip 2013, 9:18

Re: W krainie wyobraźni...

Roguelike i paragrafówki nie są mi zbyt bliskie - aczkolwiek swojego czasu i w tego typu rzeczy się zagrywałem.
Planszówki/karcianki - to rozrywka zupełnie innego typu. Interesują się nimi ludzie ze znacznie szerszej grupy - np. młodzi rodzice (planszówki doskonale rozwijają u dzieci zdolności logicznego myślenia, planowania i radzenia sobie z problemami itp - w tym aspekcie są bardzo podobne do gier komputerowych).

W końcu najważniejsze (przynajmniej dla mnie) - "prawdziwe RPG". Z racji na słabą promocję tego typu rozrywki, niewielu ludzi wie o jej istnieniu. Natomiast ci którzy niby wiedzą czym są gry rpg, mają na ten temat pogląd bardzo wypaczony (dziwni ludzie siedzący wokół stołu krzyczą, że są elfami i turlają kostkami - wtf?)

"Papierowe RPG" to rozrywka lat 70-80 (USA). Obecnie umiera - wręcz dogorywa, wypierana przez gry komputerowe. Mimo, że w Polsce odbywają się konwenty (zjazdy) miłośników rpg, to nadal jest to rozrywka niszowa - i taką pozostanie.
Dlaczego? - Bo ludzie nie mają czasu! Sesja rpg to minimum 3 godzinki (a pamiętam i sesje po 14h!). W świecie gdzie wszyscy się spieszą, mało kto chce poświęcać aż tyle czasu jednej grze.

A może się mylę? Może kultura grania w "erpegi" przetrwa tak samo jak kultura czytania książek, której już wielu wróżyło rychłą śmierć - a ta mimo wszystko przetrwała i ma się nienajgorzej.
  • 0

Co myśli Molus pracujący jako tragarz?
- "Lepsze to niż bawełna.."
Awatar użytkownika
Dominaris
Dark Workshop
 
Posty: 255
Rejestracja: 22 mar 2013, 10:25
Lokalizacja: Mroźna Północ
Reputacja: 12

Postautor: Timon » 08 lip 2013, 12:23

Re: W krainie wyobraźni...

Miło, że ktoś jednak kojarzy ten sposób rozrywki. Co do Rogualików, to jednak trzeba to lubić, swoją drogą jest to już zupełnie nowy wymiar gier.

Troszeczkę niesprawiedliwie oceniasz planszówki, bo nie mówimy tutaj o monopolu, czy chińczyku, a raczej o Descencie, Mage Knight, czy nawet Talizmanie. Ja jako młody tatuś ( 9 miesięczny skarb), stwierdzam, że teraz ani czasu, ani miejsca nie mam na zbytnie granie, a i nie wyobrażam sobie rozgrywać kampanii w Descenta z 10 letnim dzieckiem. Obecnie wiek graczy na konwentach to 20-60 lat, większość to studenci jednak którzy przy piwku rozgrywają przygody w przygodowe gry planszowe.

Co do RPG, ahh tutaj masz niestety całkowitą racje... Świat kostek powoli umiera, ale nie jest tak, że te gry miały słabą promocje, bo jeszcze 10 lat wstecz, były nawet półki w sklepach z grami RPG. Tutaj raczej chodzi o to, że trzeba ruszyć 4 litery i zgromadzić 3-4 graczy i zarezerwować sobie 5 godzin czasu najmniej. A teraz co? Wystarczy odpalić komputer i już grasz ze znajomymi. ;) Moja ekipa powoli też się wykrusza, ja mam dziecko, znajomi prace, dzieci i czasu też nie ma, ale na starość mam nadzieje, że uda mi się nadrobić.
  • 0

Awatar użytkownika
Timon
Gadatliwy pijaczyna
 
Posty: 424
Rejestracja: 04 lip 2013, 19:50
Reputacja: 20

Postautor: Dominaris » 08 lip 2013, 13:51

Re: W krainie wyobraźni...

Alternatywą dla "standardowych" sesji RPG mogą być np sesje na forach. Przy niedużej ilości graczy (do 5) jest się w stanie pograć (przypomina to szachy korespondencyjne). Oczywiście do takiego typu rozgrywki nadają się wyłącznie systemy narracyjne (im więcej mechaniki tym system gorzej się sprawdza w grze na forach).

A co do czasu sesji - przypomniałem sobie o systemach indie, które często zajmują ok 30-120min (czyli tyle czasu ile da się, od czasu do czasu, skołować nawet mając rodzinę i dzieci).
Mam na myśli całą gamę systemów narracyjnych "z przymrużeniem oka". Ot, spotykamy się w knajpie przy piwku i przez 90min np. zabijamy ufoki (cała zabawa leży po stronie mg, który ma szeroką gamę możliwości uśmiercania/uwalania w inny sposób naszych postaci).

Z planszówkami to chodziło mi o to, że bawią się nimi osoby, które często nie mają nic wspólnego z rpg. W tym całe ich piękno - można grać z każdym. I takie też powinny być gry komputerowe (chociaż kilka takich by się przydało).
  • 0

Co myśli Molus pracujący jako tragarz?
- "Lepsze to niż bawełna.."
Awatar użytkownika
Dominaris
Dark Workshop
 
Posty: 255
Rejestracja: 22 mar 2013, 10:25
Lokalizacja: Mroźna Północ
Reputacja: 12

Postautor: Timon » 08 lip 2013, 15:56

Re: W krainie wyobraźni...

Sesja na forach o zgrozo... Mnie to jakoś przeraża, kiedyś próbowałem grać w takie coś i po 3-4 stronach, zacząłem się totalnie gubić, potem wzięło mnie na program do sesji rpg, no i tam było już lepiej, ale jednak nadal to było GG z kostkami.

A sesje z przymrużeniem oka, no tak, można sobie pograć, kiedyś chyba bard/portal wydawał mini rpg i tam pamiętam była świetna gra, hmm nazwa coś z władcami, było dwóch bogów i kierowało się życiem człowieka. Cała sesja mogła zająć 30 minut, albo 3 godziny, zależało wszystko od chęci graczy. I sprawiało radości tyle co całonocna sesja Monastyra :)

Planszówki faktycznie mają tą zaletę, że grać można z każdym i chyba dlatego dziś trochę się odradzają ;)

Ja pamiętam eksperyment z de profundis, magiczny tajemniczy klimat, cudo normalnie! Szkoda, że jakoś zapał się skończył, wszystkie sieci chyba już przestały funkcjonować, a szkoda, wielka szkoda.

Oj byłbym zapomniał jeszcze, kapitalną sprawą są Mudy! No jak mogłem o tym zapomnieć, kiedyś zagrywałem się, ze ślinotokiem, coś na pograniczy rogualika, mmo i sesji rpg. Jeśli nie kojarzysz, koniecznie sprawdź, może przypadnie Ci do gustu :)
  • 0

Awatar użytkownika
Timon
Gadatliwy pijaczyna
 
Posty: 424
Rejestracja: 04 lip 2013, 19:50
Reputacja: 20

Postautor: Dominaris » 08 lip 2013, 16:08

Re: W krainie wyobraźni...

Mudy? Nie ucz ojca dzieci robić - zęby na nich zjadłem!

Ten system o którym pisałeś to Władcy Losu - i nie jest się bogami tylko jakimiś dziwnymi, tajemniczymi istotami, które mogą wpływać na losy "węzła" - czyli konkretnej osoby, której decyzje wpłyną na losy świata w mniejszym lub większym stopniu. Gra MG + parzysta ilość graczy (połowa to ci dobrzy a połowa to ci źli). Gracze współpracują żeby przeprowadzić węzeł przez konkretną, trudną sytuację, zarazem rywalizując (starając się go przekabacić na jasną/ciemną stronę mocy).

Profundis - te sieci kiedykolwiek działały? Ja się w to bawiłem z kumplami - jakoś tak po prostu ucichło po kilkunastu listach. Ale planuje to wskrzesić. Teoretycznie w profundis da się grać mailowo (wystarczy zmienić klimat z Lovecrafta na z archiwum X).
  • 0

Co myśli Molus pracujący jako tragarz?
- "Lepsze to niż bawełna.."
Awatar użytkownika
Dominaris
Dark Workshop
 
Posty: 255
Rejestracja: 22 mar 2013, 10:25
Lokalizacja: Mroźna Północ
Reputacja: 12

Postautor: Timon » 08 lip 2013, 16:39

Re: W krainie wyobraźni...

No i pięknie! Jaki Mud? ;)

No Właśnie władcy losu, tajemnicze postacie, czy bogowie, to pal pieron, jeden pies ;) My w to graliśmy w 3 osoby i jakoś działało.

Profundis, no właśnie z tym działało, nie działało, to był odwieczny problem, w Polsce jednak wielu graczy nie było, ale gdy się doczłapało do jakiejś dobrej sieci, to można było namiętnie pograć 2-3 miesiące, ale po tym czasie jeszcze miesiąc dwa i sieć umierała. Kiedyś było jeszcze coś w klimatach de profundis, zwało się "Przygodowa koperta", stary projekt, jednak umarł tak szybko jak de profundis. Zastanawia mnie tylko dlaczego tak zacne i innowacyjne projekty umierają tak szybko śmiercią naturalną?
  • 0

Awatar użytkownika
Timon
Gadatliwy pijaczyna
 
Posty: 424
Rejestracja: 04 lip 2013, 19:50
Reputacja: 20

Postautor: Dominaris » 09 lip 2013, 12:09

Re: W krainie wyobraźni...

Mud- głównie Arkadia (polska giera).

Gra korespondencyjna działa dobrze dopóki wszyscy gracze są mocno zaangażowani.
A umierają, zawsze gdy choć jedna osoba zamuli (identycznie jak to jest z planszówkami gdzie ruchy wykonuje się po kolei - tyle, że w planszówce można na kogoś wrzasnać zeby się pospieszył i generalnei skala czasowa jest znacznie mniejsza).

Z graniem w mmorpg bywa podobnie. Jak grają znajomi (czy to z reala czy tylko z gildii w grze)- gram i ja. Gdy przestaną - mi też się odechciewa. Dlatego fajnie, że Darken Age będzie w pewnym sensie grą singlową - może uda się uniknąć tego efektu o którym pisałem zdanie wcześniej.
  • 0

Co myśli Molus pracujący jako tragarz?
- "Lepsze to niż bawełna.."
Awatar użytkownika
Dominaris
Dark Workshop
 
Posty: 255
Rejestracja: 22 mar 2013, 10:25
Lokalizacja: Mroźna Północ
Reputacja: 12

Postautor: Timon » 09 lip 2013, 13:29

Re: W krainie wyobraźni...

Arkadia, czyli klasyka ;)
No właśnie, ale w takie gry chyba nie bawią się ludzie z pierwszej łapanki, Ci którzy jednak zaczynają chcą się w to bawić, na forum de profundis było przecież wielkie oburzenie, że sieci upadają, więc gracze byli... Może to wina znaczków, ze podrożały. Cóż jak będziesz miał namiary na jakąś sieć to możesz zapodać.

I coraz bardziej widzę plusy tej gry, bo z dzieckiem nie dysponuje tyle czasu, żeby walczyć o topke w Wowie, Linage 2, czy jakiejkolwiek grze typowo nastawionej na grind.
  • 0

Awatar użytkownika
Timon
Gadatliwy pijaczyna
 
Posty: 424
Rejestracja: 04 lip 2013, 19:50
Reputacja: 20

Postautor: Dominaris » 09 lip 2013, 14:12

Re: W krainie wyobraźni...

Odpisanie na list zajmuje właśnie ze 15-30 min. Dlatego wcześniej napisałem, że dobrze aby i gra komputerowa zajmowała tyle czasu dziennie.
Aczkolwiek zdarzało się pisać dosyć długie elaboraty, co zajmowało nawet i ze 2-3h (i tyle czasu też chciałbym móc spędzić w grze - ale właśnie - MÓC - a nie musieć jak to ma miejsce w większości mmorpg)
  • 0

Co myśli Molus pracujący jako tragarz?
- "Lepsze to niż bawełna.."
Awatar użytkownika
Dominaris
Dark Workshop
 
Posty: 255
Rejestracja: 22 mar 2013, 10:25
Lokalizacja: Mroźna Północ
Reputacja: 12

>

Wróć do Offtopic



cron
Reputation System ©'